07 Lis 2016

Wizyta w Muzeum domków dla lalek.

Jesienne weekendy mają swoje dobre strony.

Mimo, że musimy trochę bardziej się postarać, żeby przeżyć coś ekscytującego, pokonać niechęć do wyjścia spod koca i ruszenia się z domu. Są takie miejsca, kiedy ten wysiłek zostaje nagrodzony i niewątpliwie jest do Muzeum domków dla lalek

Świat domków dla lalek jest magiczny. Chciałoby się tam wskoczyć niczym Alicja z Krainy Czarów. W muzeum czeka nas ponad 100 historycznych domków, pięknie wyeksponowanych w szklanych gablotach. Tysiące maleńkich przedmiotów, lalki z różnych epok, jest nawet część sakralna, która robi dosyć niepokojące wrażenie. Oczywiście Alka była zachwycona ale ja też. Oglądałyśmy z zapartym tchem maleńkie pokoiki, wypełnione misternie wykonanymi mebelkami, kuchnie z filigranowymi talerzykami i filiżaneczkami z prawdziwej porcelany, mikro sukieneczki lalek. Znalazłyśmy nawet mebelki, które mamy w domu a pochodzą z mojego dzieciństwa. Serdecznie wszystkim polecamy wizytę w tym bajkowym świecie. 

W szare dni najlepiej sprawdzają się żywe kolory. Alka ma na sobie ubrania z najnowszej kolekcji EFVVA, kurtkę zara, czapkę benni.