14 Lis 2016

Warsztaty indiańskie w Nowym Teatrze

Co robią dwa plemiona gdy spotkają się po raz pierwszy? Czy uda im się dogadać skoro nie znają wspólnego języka?

Czym jest wojna? Jak zakończyć walki dwóch zwaśnionych stron? Na te i inne pytania odpowiadaliśmy podczas warsztatów indiańskich w Nowym Teatrze. Co prawda dla mnie zawsze takie aktywności z dzieckiem są z początku trudne, nie jest łatwo zostać "żelazem, które krąży po ciele" lub częścią plemienia, które spotyka obcych i musi się przywitać w wymyślonym języku. Nie należę do tych super mam, które natychmiast przenoszą się w świat wyobraźni i już po chwili latają z dzieckiem wyimaginowanym samolotem. Musi minąć chwila zanim się rozkręcę i przypomnę sobie jak to jest. Potem już jest naprawdę świetnie. Na szczęście moja córka momentalnie łapie klimat. Ciągle zaskakuje mnie jak jest aktywna, ile ma do powiedzenia i jakie szalone ma pomysły. "Indianie” to cykl warsztatów inspirowanych procesem tworzenia przedstawienia teatralnego. Twórcy spektaklu wspólnie z aktorami Teatru 21 zapewnili nam fantastyczne przedpołudnie, wypełnione ciekawymi opowieściami i zabawą. Aktorami teatru są osoby z zespołem Downa i autyzmem. 

Sam Nowy Teatr jest przestrzenią, którą warto odwiedzić z dzieckiem. Zobaczyłyśmy jak wygląda budowanie scenografii teatralnej. Wypiłyśmy pyszną kawę i chai truskawkowy z piankami, w kawiarni Nowe Miejsce, kawa i wino, do której na pewno wrócimy na lunch, bo kuchnia Marty Wajdy gwarantuje wspaniałe smaki. Obejrzałyśmy książki i zachwyciłyśmy się światłem wpadającym przez ogromne przemysłowe okna. Biletów na spektakl Indianie niestety już nie ma ale na warsztaty warto iść.

Po raz kolejny sprawdziła się Alki ulubiona sukienka od Mouse in A house, doskonale się kręci i łapie wiatr.